Drzwi do klasy

Od jakiegoś czasu uważnie przyglądam się szkolnym drzwiom do klas. I zazwyczaj bez względu na to, czy są drewniane, czy sklejkowe, domykają się czy nie, mają gładką czy rzeźbioną powierzchnię, wyglądają podobnie – nieciekawie niczym upiorne zwiastuny kryjącej się za nimi nudy. A przecież, jak pisał Tadeusz Śliwiak: „nie ma takich drzwi których nie warto…

Aranżacja klasy

Prowadząc śledztwo w sprawie metod deukrzesławiania, natknęłam się na wpis sprzed prawie 2 lat na blogu ówczesnej minister Katarzyny Hall: „Międzynarodowe badania (…) pokazały, że polską szkołę wyróżnia to, że dzieci na ogół spędzają tam czas, patrząc w plecy kolegi. (…) panuje przeświadczenie, ze szkoła jest miejscem, w którym mamy siedzieć cicho, patrzeć przed siebie…

Szyte na miarę książki

Zofia Nałkowska  – wzorem ojca Wacława – notowała ręcznie fragmenty swoich powieści na wąskich paskach białego papieru. Następnie spinała je szpilkami i – jeśli układ jej odpowiadał – przepisywała na maszynie. Pisarka uwielbiała wytworne stroje i elegancką biżuterię. Często borykała się z problemami finansowymi, nigdy jednak nie żałowała pieniędzy na stroje. Lubię sobie wyobrażać, że…

DeUkrzesłowienie

Wydawało mi się zawsze, że twarde, szkolne krzesła nadają się jedynie na rozpałkę do kominków – wokół których, niczym w norweskich szkołach, uczniowie(ennice) mogliby pokładać się na fotelach i kanapach. Kilka dni temu zupełnie przypadkiem trafiłam jednak na stronę Zespołu Szkół nr 31 w Toruniu z oddziałami integracyjnymi dla dzieci z autyzmem i przeczytałam, co następuje:…