Raport większości, czyli historia rodu Labdakidów

Dodany przez: | sty 18, 2012 | Kategorie: Treść lekcji | 0 komentarzy

Raport większości, czyli historia rodu Labdakidów

Cele lekcji w języku ucznia: 1. Zrozumiem, co oznacza pojęcie „fatum”, 2. Poznam historię Edypa.

Nacobezu: pojęcie fatum, historia Edypa.

Streszczenie lekcji w pięciu punktach: 1. Wprowadzeniem do lekcji było przytoczenie zasad, na których opiera się system zapobiegania zbrodniom nadzorowany przez komisarza Andertona w „Raporcie mniejszości” Philipa Dicka  + analiza terminów: raport mniejszości, raport większości oraz teoria kontrolowanego (możliwego do zmodyfikowania) losu, 2. następnie rozmawialiśmy o kategorii przeznaczenia, odpowiadając na pytania: Czy Jasnowidze w opowiadaniu mogą się pomylić? Czy przyszłość jest możliwa do przewidzenia? A może każdy z nas ma swój raport mniejszości?, 3. borykaliśmy się z analizą pieśni chóru otwierającej Stasimon IV w „Antygonie”, 4. omówiliśmy pojęcia „fatum” (w tym fatum jako brak raportu mniejszości), 5. na koniec poznaliśmy historię rodu Labdakidów (losy Edypa) w kontekście pojęcia fatum.

Pieśń chóru:

Tak i Danae[1] jasnego dnia zorze

Zmienić musiała na loch w miedź obity,

W grobowej skryta komorze.

A przecież ród jej zapewniał zaszczyty

I Zeus deszcz złoty na łono jej roni.

Straszne przeznaczeń obierze!

Pieniądz ni siła, ni warowne wieże,

Ni morski żagiel przed nimi nie chroni.

Edonów króla Likurga[2] też bucie,

Że hardym słowem na boga się miota,

Bakchos kamienne zgotował okucie,

Rozpoznał on tam za późno swe zbrodnie

I pożałował słów gniewu,

Chciał bo szał boski tłumić i pochodnie,

Urągał Muzom wśród śpiewu.

Gdzie z mórz strzelają kyanejskie progi,

Kraj Salmidesu, dla przybyszów wrogi,

Gdzie brzeg Bosforu bałwany roztrąca,

Tam widział Ares, jak dzikością wrąca

Żona Fineusa[3] pasierby swe nęka.

Nie mieczem srogim wymierza im cięgi,

Lecz krwawą rękę zatapia w ócz kręgi,

Ostrzem je łupi czółenka.

Ujęci oni kamienną niewolą,

Płaczą nad matki i swoją niedolą.

Przecież jej przodki z Erechtydów rodu,

Ojcem Boreasz; pośród skał i głogów,

I burz pędziła dni swoje – od młodu,

Na chyżych koniach – prawe dziecię bogów.

Jednak choć w dali, i tu jej dosięga

Odwiecznej Moiry potęga.

 

 



[1] Danae – a. w związku z przepowiednią, że zginie z ręki wnuka, ojciec zamknął Danae w spiżowej komnacie. Jednak za sprawą Zeusa, który przyjął postać złotego deszczu, Danae została matką herosa Perseusza, b. został ukarany przez Dionizosa, ponieważ nasmiewał się z muz i jego kultu.

[2] Likurg, syn króla Edonów – napadł na piastunki Dionizosa. Przez jakiś czas Dionizos przebywał zatem w gościnie u Tetydy, dopóki bogowie nie porazili Likurga ślepotą, a potem okrutną śmiercią.

[3] Idaja – druga żona Fineusa, króla Tracji. Doprowadziła do sporu Fineusa z jego synami z pierwszego małżeństwa z Kleopatrą, córką Boreasza. Jako że Idaja kłamliwie oskarżyła pasierbów o próbę gwałtu, ojciec kazał ich oślepić.

Przypominajki:

Fatum – nieuchronny, nieodwracalny los, nieodwołalna wola bogów.

Historia Edypa: Wyrocznia w Delfach przepowiedziała królowi Teb Lajosowi, że jego syn ma go zabić i poślubić własną matkę. Kiedy zatem narodził się Edyp, Lajos przebił mu stopy żelaznymi gwoźdźmi i nakazał służącemu zostawić w górach. Ten jednak uratował chłopca, przekazując go pasterzom. Znieśli go oni do bezdzietnego króla Koryntu.

Kiedy Edyp dorósł, udał się do wyroczni delfickiej, która wyjawiła mu, że zabije własnego ojca i poślubi matkę. Przekonany, że jego ojcem jest król Koryntu, postanowił opuścić Korynt, aby zapobiec spełnieniu się wyroczni. W drodze natknął się na starca podróżującego z eskortą. Buńczuczny młodzieniec nie chciał usunąć się z drogi, wywiązała się bójka, w której z rąk Edypa zginął starzec, którym był jego ojciec Lajos.

W tym czasie w Tebach, gdzie po śmierci Lajosa władzę przejął Kreon, grasował okrutny potwór Sfinks. Edyp uratował miasto od potwora, rozwiązując jego zagadkę – w nagrodę otrzymał rękę Jokasty. Miał z nią dwóch synów, Polinika i Eteoklesa, i dwie córki – Antygonę i Ismenę. Jednak Teby zaczęły nawiedzać nieszczęścia. Edyp dowiedział się od wróżbity, że jest to kara za ojcobójstwo i kazirodztwo. Przeprowadził śledztwo i od sługi, który przeżył morderstwo jego ojca, dowiedział się, że to on jest ojcobójcą i kazirodcą. W rozpaczy oślepił się i udał na wygnanie, gdzie towarzyszyła mu Antygona.

 

 

 

 

 

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *