Ślepy aojda na granicy kultur

Dodany przez: | lis 27, 2011 | Kategorie: Treść lekcji | 0 komentarzy

Ślepy aojda na granicy kultur

Cele lekcji w języku ucznia: Nauczę się, kim był Homer i jak powstawały jego utwory.

Nacobezu: 1. krótka biografia Homera, 2.  teoria pluralistyczna i unitarystyczna, 3. terminy: aojda, formularność.

Streszczenie lekcji w punktach: 1. na początku postawiłam pytania: Jak powstawały opowieści w kulturze oralnej, a jak w kulturze pisma? Jak powstawały utwory na pograniczu tych dwóch kultur?, 2. dowiedzieliście się, na czym polegają dwie teorie opisujące powstawanie dzieł Homera: unitarystyczna i pluralistyczna (oraz potwierdzająca ją formularność), 3. obejrzeliście film, przeanalizowaliście „Hymn homerycki” i fragmenty „Odysei”, a następnie wyłowiliście z nich informacje na temat pisarza, 4. na koniec po raz pierwszy bawiliśmy się w układanie prezentacji na 2, 3, 4, 5. Nie mieliśmy na to zbyt wiele czasu, więc do tematu jeszcze wrócimy.

Przypominajki:

Aojda – w starożytnej Grecji nadworny lub wędrowny śpiewak, który w tworzonych przez siebie pieśniach opiewał czyny bogów i herosów. Pieśni najczęściej wykonywał przy akompaniamencie instrumentu.

Formularność stylu polega na używaniu gotowych formuł, określających rozmaite zjawiska i zdarzenia.

Homer – (od homeros – ślepy), aojda, autor „Iliady” i „Odysei”, żył w VIII w. p. n. e., pochodził ze Smyrny lub Chios.

Film m.in. o Homerze tutaj. Musicie przewinąć pierwsze 3 minuty do aktu II.

Cytaty dotyczące domniemanej biografii Homera:

Autor, prawdopodobnie Homer, w „Hymnie homeryckim” pisze do Apollina:

„Pozdrawiam was wszystkie. A o mnie pamiętajcie, gdy przyjdzie jakiś człowiek obcy, co świata doświadczył, i zapyta: Dziewczęta, który jest wam najmilszy z aojdów, co tu przychodzą? Wtedy wszystkie razem odpowiecie: Ślepiec, który mieszka na skalistym Chios – jego pieśni będą zawsze najpiękniejsze”(…)

„Odyseja” PIEŚŃ VIII – niewidomy bard Demodokos opiewa bohaterskie czyny;

Król [Feaków Alkinoj] dał skopów dwanaście na godowe stoły,

Osiem świń białokływych i dwa ciężkie woły.

Te łupią i już warzą biesiadne potrawy.

Wszedł i keryks, z nim pieśniarz wesołej zabawy,

Muzy kochanek, dobrem i złem obdarzony:

Bo mu wzrok wziąwszy, dała dar śpiewu pieszczony.

Więc Pontonoj w srebrzystym sadził go krzesełku,

Pod filarem, pośrodku ucztujących zgiełku;

Dźwięczną formingę upiął na kołku, powyżéj

Głów Demodoka; wziął go za rękę i zbliży,

By ją zmacał a przed nim na stoliku kosze

I czasz wina postawił, aby pił po trosze.

Biesiadnicy wraz stoły godowe zasiedli,

A gdy się już do syta napili, najedli,

Muza piewcę natchnęła sławić cnych heroi.

„Odyseja” PIEŚŃ XXII

(…) Femios, syn Terpisa, uszedł czarnej doli,

Co gachom przyśpiewywał zwykle po niewoli.

(…) farmingę dłubaną postawił na ziemi

Między krużem a krzesłem z gwoździami srebrzystemi,

Po czym sam się rzucając do nóg gospodyna,

Przepraszał, przysięgając, że nie jego wina.

„Na klęczkach – rzekł – Odysie, proszę cię za sobą;

Nie zabijaj mnie! Sam byś okrył się żałobą,

Gdybyś zabił pieśniarza, co ludzi i bogi

Opiewał. Jam samouk. Bóg wszczepił dar drogi

W moją duszę, więc będę i dla cię miał pieśnie

Jak dla boga, a ino nie gub mię tak wcześnie!

Zapewne już Telemach, twój syn, ci to mówił,

Żem tu nie wszedł do zamku, abym się obłowił,

Anim też z własnej chęci śpiewał do biesiady;

Możniejsi przymusili, i nie było rady!”

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *