Statek szaleńców albo Sasza, Pchełka i Anita odkrywają Amerykę

Dodany przez: | lut 22, 2012 | Kategorie: Treść lekcji | 0 komentarzy

Statek szaleńców albo Sasza, Pchełka i Anita odkrywają Amerykę

Cel lekcji w języku ucznia: 1. Porównam budowę dramatu „Antygona” z budową „Antygony w Nowym Jorku, 2. Wskażę i uzasadnię najważniejsze cechy charakteru Saszy, Pchełki i Anity.

Nacobezu: prologos, parodos, epeisodiony, stasimony, exodos, rola chóru, zasada 3 jedności, 3 cechy charakteru + uzasadnienia

Streszczenie lekcji w ośmiu punktach: 1. Na pierwszej lekcji obejrzeliśmy obraz Hieronima Boscha „Statek szaleńców” i próbowaliśmy opisać alegorie i symbole, którymi posłużył się malarz – na następnej lekcji sprawdzaliśmy naszą pamięć, bawiąc się w „zakryty obraz”(każda para na podstawie fragmentu musiała odtworzyć całość), 2. zastanawialiśmy się nad tym, jaką Amerykę odkryli „szaleńcy” Janusza Głowackiego, Sasza, Pchełka i Anita, 3. powtórzyliśmy cechy dramatu, w tym antycznego, pojęcia: „tragizm”, „wina tragiczna”, „reinterpretacja” i w parach – historię Edypa oraz Antygony, 4. porównaliśmy cechy rodzajowe „Antygony” i „Antygony w Nowym Jorku”, 5. postawiliśmy pytania o rolę chóru w obu dramatach, 6. określiliśmy czas i miejsce akcji AwNJ i wprowadziliśmy zasadę obowiązującą w dramacie antycznym – „jedność czasu, miejsca i akcji”.

7. Na drugiej lekcji obejrzeliśmy fragment audycji poświęconej Głowackiemu, 8. a następnie pracowaliśmy nad charakterystykami: wybieraliśmy fotografie z przedmiotami, które pasowały do bohaterów, analizowaliśmy fragmenty tekstu, w których bohaterowie zostali opisani przez ubrania i przedmioty, budowaliśmy biografie sprzed przyjazdu do NJ, uzupełnialiśmy piramidę i rozpisywaliśmy horoskopy.

Na koniec dokonaliście samooceny pracy na lekcji na różowych kartkach.

Przypominajki:

Budowa tragedii greckiej (od w V w. p. n. e.) – 1. prologos – zapowiedź wygłaszana przez aktora, 2. parodos – wejście chóru, pierwsza pieśń chóralna, 3. epejsodion – partia recytowana przez aktorów, 4. stasimon – pieśń, który chór wygłasza, stojąc na scenie, 5. exodos – zejście chóru, ostatnia pieśń chóralna.

W związku z tym, że na scenie występowało najwyżej trzech aktorów, akcja była skupiona wokół wątku głównego, wątki poboczne były ograniczone.

Zasada trzech jedności – czasu (rzecz działa się w ciągu jednego dnia, od 12 do 24 godzin), miejsca (rzecz działa się w jednym miejscu, np. przed świątynią), akcji (jeden wątek główny, wątki poboczne ograniczone).

Bosch Hieronim „Statek szaleńców”

W średniowieczu statek był alegorią Kościoła wiozącego chrześcijańskie dusze do nieba, które jest ostatecznym portem.

W 1494 roku Sebastian Brandt opublikował parodystyczny poemat „Statek szaleńców”. Opowiada on historię szaleńców płynących statkiem w stronę Narragonii, która jest wedle opowiadania „rajem błaznów”.

Wątek ten podjął Bosch w obrazie „Statek szaleńców”.

Na pokładzie statku z dwoma masztami w kształcie drzew znajduje się dziesięcioro ludzi, spośród których wyróżniają się zwracający się do siebie mnich-franciszkanin i zakonnica grająca na lutni. Szeroko otwarte usta oznaczać mogą śpiew, ale również spór, którego przedmiotem jest zawieszony między nimi na sznurku placek – aluzja do ludowego obyczaju, polegającego na zjadaniu zawieszonego na sznurku ciasta bez użycia rąk. Do posiłku przyłączają się siedzący za duchownymi dwaj wieśniacy, jeden z nich w lewej ręce trzyma wiosło w formie kuchennej chochli. Stojąca obok zakonnicy starsza kobieta zwraca się poprzez gwałtowny gest (chce uderzyć dzbanem) w stronę skulonego do ziemi młodego wieśniaka. Ten trzyma za pomocą liny bukłak, chłodzący się w wodzie. Obok starszej kobiety i zakonnicy stoi wieśniak wskazujący na mężczyznę sięgającego po związaną na maszcie upieczoną gęś. Poza zgromadzonym wokół stołu gronem ludzi, po prawej stronie obrazu ukazany został wieśniak, który wymiotuje do wody, jednocześnie mocno trzymając w prawej ręce pień drzewa-masztu, na której siedzi pijący napój z misy błazen. W lewej ręce dzierży laskę zwieńczoną główką o śmiejącej się twarzy. Na maszcie powiewa czerwona bandera ze złotym półksiężycem, obok niej przywiązany jest bukiet kwiatów. Na koronie drzewa stanowiącej szczyt masztu widoczna jest głowa sowy (lub stylizowana czaszka ludzka). Obok masztu widoczna jest oparta o burtę długa laska z dzbanem. Na pierwszym planie ukazano dwóch nagich mężczyzn zanurzonych w wodzie, z których jeden podaje misę, drugi zwraca się w stronę wieśniaków ucztujących na pokładzie statku.

Artysta, przedstawiając w dziele ludzką chciwość, rozpustę i łakomstwo, pokazuje, że prowadzą one donikąd – wskazuje na to niemal puste tło. Duchowni (mnich i zakonnica), zaniedbując swoje obowiązki, oddają się rozpuście. Śpiewając pełnym głosem, wpatrują się w placek. Grzech nieumiarkowania w jedzeniu i piciu obrazują też wieśniacy pragnący pieczonej gęsi oraz wymiotujący mężczyzna. Gniew ilustruje kłótnia pary wieśniaczej – podniósłszy dzban, kobieta wygraża nim mężczyźnie. Błazen odwraca się od towarzystwa. Symbolizuje on zgubę, która jest owocem grzesznego życia.

Siedzący na koronie drzewa puszczyk oznacza herezję, liściaste drzewa-maszty – drzewa majowe, znane z wiejskich zabaw wiosennych, na których duchowni wraz z ludem oddawali się rozwiązłości, dzbanki – diabła, który – wyłoniwszy się z dzbanka – podczas sabatu służył czarownicom.

Źródło tego motywu analizował naukowiec Michael Foucault w Historii szaleństwa w dobie klasycyzmu. W średniowieczu praktykowano pozbywanie się osób obłąkanych, niesprawnych umysłowo przez wysyłanie ich w podróż statkiem czy innymi środkami transportu. Wypędzanych powierzano grupom pielgrzymów lub kupcom, oddawano ich pod opiekę marynarzy, którzy czasami wysadzali swojego pasażera wcześniej niż to zostało umówione. Wypędzeni w ten sposób trafiali do innych miejscowości, ośrodków kultu słynących z uzdrowień. Należy zwrócić uwagę na symboliczne znaczenie tego sposobu wykluczenia. Osoba odstająca od obowiązującego porządku społecznego była wysyłana w podróż morską bez ścisłego przeznaczenia.

W galerii – realizacje toposu statku szaleńców.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *