Mapy myśli

Pod koniec ubiegłego roku szkolnego przysiadłam w pokoju nauczycielskim z zamiarem uzupełnienia kilku brakujących tematów w dzienniku szkolnym. I co? Pustka w głowie. Niczego nie mogłam sobie przypomnieć. Pomyślałam wtedy: „O kurczę! Jak mogę wymagać od Was, żebyście cokolwiek pamiętali, skoro sama nie pamiętam, co robiłam z Wami dwa tygodnie temu?!”. To podobno smutna norma…

Taksonomia Blooma

Mimo iż praktykuję (i wierzę w) OK od kilku lat, nadal mam problemy z formułowaniem celów lekcji i nacobezu – widać to zresztą na mojej stronie. Jakiś czas temu zorientowałam się, że nieustannie sięgam po te same zwroty: „wymień”, „opisz”, „zastanów się” (zwłaszcza ten ostatni nieszczególnie pomaga uczącym się). Okazuje się, że nie tylko ja…

Pięć szkół – jedna idea

Zgodnie z raportem Hattiego samoocena gra najważniejszą rolę w naukowych postępach uczniów(ennic). Poniżej pięć różnych przykładów, w jaki sposób szkoły próbują ją podnosić. Myślę, że w gruncie rzeczy we wszystkich chodzi o jedno – stworzenie takiego systemu, w którym każdy(a) znajdzie dla siebie miejsce. W Northview Elementary School w Manhattan w Kansas uczniowie(ennice) rozgryzają ułamki,…

Głaskologia

Według Raportu Hattiego (wspominałam o nim w poprzednich wpisach) jednym z najważniejszych czynników mających wpływ na postępy w uczeniu się jest samoocena, a tę – jak wszyscy(tkie) wiemy -budują m.in. pochwały. Czy od chwalenia może się jednak poprzewracać w głowie?  Jak chwalić, aby nie zepsuć ucznia(ennicy)? Odpowiedź na to (i jeszcze kilka innych pytań) znalazłam w…

Efekt Sawyera albo mniej tego, czego chcemy (cz. 2)

Jedna ze scen w rozdziale II „Przygód Tomka Sawyera” Marka Twaina (uwielbiam tę książkę!) udziela dość ważnej lekcji na temat motywowania ludzi. Przypomnijmy ją sobie: „(…) Na bocznej uliczce pojawił się Tomek z wiadrem rozrobionego wapna i pędzlem na długim trzonku. Spojrzał na parkan i wszelka radość zgasła na jego twarzy, a dusza pogrążyła się…